Rekomendacje


Sadzonki z potencjałem

Tradycyjny system zakładania plantacji malin, z założenia przewiduje rozpoczęcie zbioru owoców w drugim roku uprawy. Korzystając z młodych sadzonek i zapewniając im dobre warunki do wzrostu (nawadnianie, nawożenie), możliwy jest zbiór owoców już w tym samym roku. Rośliny są bowiem w stanie wytworzyć w pełni wyrośnięte pędy, które wydadzą owoce  w kilka miesięcy po posadzeniu. Przekonała się o tym dr Paweł Krawiec, który prowadzi własne gospodarstwo, gdzie oprócz standardowej produkcji realizuje różnorakie doświadczenia.

 

fotki_3Dr Paweł Krawiec, jest pracownikiem Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, prowadzi też własne gospodarstwo specjalizujące w produkcji owoców malin. Doniczkowane sadzonki malin są rozwiązaniem wielu dotychczasowych problemów, związanych chociażby z niską dostępnością kwalifikowanych sadzonek malin w krajowych szkółkach. Technologia produkcji tego typu sadzonek, daje możliwość pełnej kontroli zdrowotności sadzonek, jak również wyeliminowania czynników sprzyjających porażeniu przez patogeny, zwłaszcza te z rodzaju Phytophtora, które są coraz powszechniejsze na krajowych plantacjach malin owocujących na tegorocznych pędach. Dostępność tego typu sadzonek w okresie maj-czerwic, pozwala zakładać plantacje w dość optymalnym terminie, czyli w dobrze nagrzaną glebę i w okresie gdy mija zagrożenie przymrozkami. Z własnych obserwacji wiem, że tego typu rośliny sadzone nawet dosyć późno, bardzo dobrze się przyjmują. Rośliny takie mają nieuszkodzony system korzeniowy i są w stanie juwenilnym, co sprzyja ich szybkiemu wzrostowi. Oczywiście zakładając plantację z takiego materiału trzeba mieć możliwość jej nawadniania i najlepiej nawożenia wraz z fertygacją. Obserwacje z ostatniego sezonu wskazują, że plantacje odmian owocujących na pędach tegorocznych zakładane z sadzonek doniczkowanych nawet w czerwcu, dają możliwość uzyskanie dobrych zbiorów w normalnym lub tylko dni opóźnionym terminie względem normalnie prowadzonych plantacji. Wielkość możliwego do uzyskania plonu będzie oczywiście uzależniona od zagęszczenia jakie zastosujemy. Osobiście plantacje malin przemysłowych prowadzę przy rozstawie 3,5 m miedzy rzędami, w rzędzie zaś zagęszczenie może być uzależnione od dostępności sadzonek i wynosić 30-50 cm. Im większe będzie zagęszczenie roślin w rzędzie, tym wyższy możliwy do uzyskania plon handlowy już w pierwszym roku uprawy. Warto wiec korzystać z dostępności takiego materiału na polskim rynku.